Czy warto przekłuwać uszy samodzielnie?



Przekłuwanie uszu wydaje się być prostą i nieskomplikowaną czynnością. Z drugiej strony jest to jednak ingerencja w nasze ciało, stąd pojawiają się obawy, czy na pewno jest to bezpieczne. Czy przekłuwanie uszu samodzielnie jest dobrym pomysłem?

Przekłucie ucha faktycznie nie jest skomplikowanym czy też niesamowicie ryzykownym zabiegiem. Nie dość, że ucho samo w sobie nie jest zbyt mocno ukrwioną, czy unerwioną częścią ciała, to najczęściej przekłuwany jest płatek ucha, który jest częścią dającą najmniejsze uczucie bólu przy zabiegach tego typu. Wydaje się więc, że wystarczy nieco samozaparcia oraz cierpliwości, a czynność tą można wykonać samodzielnie w domu. Otóż nie warto! 

Przekłuwanie uszu w gabinecie medycyny estetycznej to przede wszystkim gwarancja bezpieczeństwa zabiegu. Używa się tam specjalistycznego sprzętu, który dodatkowo jest po każdym użyciu profesjonalnie dezynfekowany i serwisowany. Trzeba pamiętać, że nawet tak błahy zabieg niesie za sobą ryzyko zakażenia w przypadku braku zachowania odpowiednich standardów higienicznych. Jest to szczególnie ważne w obliczu nowego zagrożenia, z którym się od jakiegoś czasu stykamy – czyli z nowym rodzajem koronawirusa. 

Nasze babcie zapewne powiedzą, że za ich czasów uszy przekłuwało się samodzielnie i nie jest to nic strasznego, ani skomplikowanego. Warto wiedzieć jednak, że zabieg przekłucia uszu w gabinecie medycyny estetycznej to koszt zaledwie kilkudziesięciu złotych. Nie warto ryzykować zdrowia dla oszczędności tak niewielkiej kwoty.